niedziela, 21 marca 2010

WIOSNA!



Mimo, że jej nie widać, jest. Byłem wczoraj pierwszy raz w tym roku na rowerze i strasznie mnie tyłek boli. Cóż się dziwić, mam rower bez amortyzatorów, a polskie drogi i chodniki są... Obiecałem chomikowi, że przestanę przeklinać, więc nie napisze, jakie są.
Ostatnio mało pisze, ale za to robię zdjęcia. Dziś zrobiłem całą sesję zdjęciową moim szachom.

Po raz chyba setny czytam Harry'ego Pottera. Tym razem "Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi". W środę kupiłem sobie książkę na szkolnej wyprzedaży. To "Orzeł wylądował" Jacka Higginsa. Opowiada o akcji niemieckich komandosów w czasie II wojny światowej. Higgins pokazuje Niemców z trochę innej strony niż większość pisarzy, trzyma czytelnika w napięciu.

W środę dostałem też książkę "Moralność pani Dulskiej". Tak, przeczytałem. opisuje typową polską moralność - lepiej dać służącej w ciąży kasę niż doprowadzić do jej małżeństwa z dziedzicem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz